Dużo było śmiechu gdy paliliśmy w piecu noworodki. Noworodki są lekkie. Chwycisz i wrzucasz. W końcu, jak każda monotonna praca, nudzi ci się. Rzucasz takim dzieckiem w kolegę obok. Kupa śmiechu. Trzeba zabić czas. Musimy jakoś zachować człowieczeństwo. Bawimy się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz