Co noc uczestniczymy w tym samym rytuale. Zabijamy jedno dziecko. My. To nasza wolna decyzja.
Nie dzieje się to bez odpowiedniej oprawy. Używamy zawsze tego samego noża. Dziecko wybierane jest przez społeczność. Zabijamy wszyscy. Mamy coś swojego.
poniedziałek, 20 listopada 2017
poniedziałek, 15 maja 2017
Turyści
W Wiecznym Auschwitz miewamy turystów. Rozmawiają z nami pytając "jak wam się żyje w Wiecznym Auschwitz?". Bryzgamy na nich krwią. Rzygamy. Sramy im do ryjów. Turyści czują strach i zaciekawienie. Zaczynają studiować naszą krew. Lizać nasze wymiociny. Smakować nasze odchody.
Turyści w Wiecznym Auschwitz.
Turyści w Wiecznym Auschwitz.
wtorek, 31 stycznia 2017
piątek, 20 stycznia 2017
Powiedziałaś coś do mnie. Gdy rozpruwali ci brzuch. Gdy zgniatali twoje serce. Gdy kruszyli twoje kości. Coś do mnie powiedziałaś. Nie dosłyszałem wtedy. Przerażony patrzyłem jak pożera cię nicość. Twój głos odbijał się echem przez lata. Między kominami, w piecach krematoryjnych, w masowych grobach. A gdy rzeźnik sięgnął do mojego gardła dotarł w końcu do mnie. Powiedziałaś "to nic".
To nic.
To nic.
Subskrybuj:
Posty (Atom)